Sprawę zakładacie z kartoteki, system proponuje drogę, wypełnia pisma i pilnuje, do kiedy osoba może legalnie przebywać i pracować. Klient z platformy przekazuje Wam sprawę i widzi postęp u siebie.
Rekomendacja partnerska zamiast zimnego telefonu: relacja, umowa o współpracy i umowa powierzenia danych w jednym miejscu, podpisane zdalnie przez obie firmy.
Agencje, pracodawcy i domy opieki szukają firmy legalizacyjnej po usłudze i regionie. Widzą Wasz profil, opinie klientów i liczby z pracy w systemie — miejsc w katalogu nie sprzedajemy.
Umowa o współpracy ze stawkami z Waszego cennika i umowa powierzenia danych (art. 28 RODO) — z naszego wzoru albo z Waszą wersją wzoru. Podpisują zdalnie, kodem SMS, osoby reprezentujące obie firmy.
Od podpisu klient przekazuje Wam sprawy pracowników prosto z kartoteki: z danymi osoby, stanowiskiem i stawką z umowy. Bez maili z PESEL-ami.
„Karta pobytu kończy się przed decyzją o pracy, a ktoś zauważa to po fakcie.”
Tor pobytu i tor pracy na jednej osi, razem z planowanymi krokami. Dzień, w którym praca przestaje być legalna, widać, zanim nadejdzie.
„Wniosek wraca z wezwaniem, bo zabrakło umowy najmu albo zaświadczenia o niekaralności.”
Załączniki bieżącego kroku zestawione z kartoteką osoby: jest, wygasł, brak — i kto ma to dostarczyć, cudzoziemiec czy pracodawca.
„Obiecaliśmy klientowi termin, a wybrany wojewoda rozpatruje sprawy dwa razy dłużej.”
Przy każdej sprawie średni czas i odsetek odmów właściwego wojewody. Termin decyzji liczy się od dnia złożenia, a zadania przesuwają się razem z nim.
„Decyzja przychodzi pocztą, a numer i daty ktoś przepisuje do arkusza.”
AI czyta rodzaj pisma, numer, daty ważności i rozstrzygnięcie. Sprawdza też, czy pismo dotyczy tej osoby. Zatwierdzacie Wy, skan zostaje w aktach sprawy.
„Te same numery paszportów wklepujemy do pełnomocnictwa, oświadczenia i załącznika nr 1.”
Numer paszportu jest w kartotece osoby i tam zostaje. Pełnomocnictwo, oświadczenie podmiotu i załącznik nr 1 biorą go stamtąd, a dane firmy i urzędu z karty sprawy. Komplet do wniosku proces przygotowuje sam przed złożeniem, potwierdzenie przekazania po decyzji.
„Klient dzwoni trzeci raz w tygodniu: czy Davit może już pracować?”
Klient na platformie widzi sprawę u siebie, także w telefonie: od kiedy osoba może pracować, co dalej i kto prowadzi. Decyzja trafia do karty pracownika i do jego grafiku.
Każdy etap sprawy z tym, co robi system — i z miejscem, w którym decydujecie Wy.
Sprawa zakłada się z tego, co już wiadomo.
System proponuje, Wy decydujecie.
Papiery gotowe, zanim ktoś o nie zapyta.
Termin z danych, odczyt ze skanu.
Wynik tam, gdzie jest potrzebny.
Sprawy od wszystkich klientów spływają do Was w jedno miejsce. System liczy terminy, przydziela zadania i sam dopytuje o to, czego brakuje.
Sprawy od agencji, pracodawców i domów opieki w jednej tablicy: co po terminie, co w tym tygodniu, co czeka na Wasze „tak”. Sprawy od klientów z platformy przychodzą same, z danymi.
Termin złożenia, spodziewana decyzja, koniec pobytu. Każdy krok sprawy to zadanie z formularzem i terminem — a gdy przyjdzie decyzja, od razu zadanie, żeby ją wpisać.
Pracownik dostaje link mailem albo SMS-em i uzupełnia formularz w swoim języku. Klient — zadanie w swoim panelu. Odpowiedź trafia prosto do kartoteki i do sprawy.
Robot loguje się Waszym kontem przez mObywatel, składa serię wniosków i co rano odczytuje ich stan. To funkcja w pilotażu — wdrażamy ją z pierwszymi biurami.
E-mail i SMS z szablonów, w języku osoby. Kody SMS do podpisu dokumentów wychodzą same, a odpowiedź z formularza wraca prosto do sprawy.
Moduł CRM jako dodatek: relacje z klientami, oferty, umowy i szukanie nowych partnerów w katalogu firm platformy.
Biuro demo „Legalis Granica” i jego klient Lipowa Logistyka. Dane fikcyjne, przebiegi prawdziwe: sprawa zlecona przez klienta z dopytaniem pracownika, decyzja ze skanu. Seria wniosków przez robota to pilotaż — pokazany na makiecie naszych ekranów.
Ekrany z systemu na danych przykładowego biura legalizacji i jego klienta. Kliknij, żeby powiększyć.
Portfel spraw
Kafle pokazują to, co wymaga akcji: terminy po czasie, obowiązki w ciągu 7 dni, plany czekające na Wasze „tak”, sprawy zatrzymane. Pod nimi każda sprawa klientów z najsłabszym punktem i urzędem.
Droga do wyboru
Sprawa zakłada się z kartoteki: osoba, pracodawca i urząd wskazany po jego kodzie pocztowym. Planer pokazuje drogi z pierwszym dniem legalnej pracy, kosztem i tym, czego nie dało się sprawdzić.
Pisma i oś legalności
Po zatwierdzeniu drogi proces sam przygotowuje pisma do wniosku z danych sprawy. Nad nimi oś legalności pobytu i pracy: widać dzień, w którym praca przestałaby być legalna.
Decyzja ze skanu
Wgrywacie pismo z urzędu. AI odczytuje rodzaj, numer, daty ważności i rozstrzygnięcie, a do tego sprawdza, czy pismo dotyczy tej osoby i tego kroku.
Czas urzędów
Ranking wojewodów z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców: średni czas, odsetek decyzji pozytywnych i spraw bez rozpoznania. Po przetworzeniu własnych 8 spraw system liczy wg waszych wyników.
Gdy klient jest na platformie, przekazuje Wam sprawę z kartoteki i patrzy na jej postęp w swoim systemie. Bez maili z PESEL-ami i bez raportu w piątek.
Klient ma już dane pracownika w swojej kartotece. Zamiast wysyłać skany mailem, przekazuje Wam sprawę w systemie — i widzi u siebie każdy jej krok.
Na karcie sprawy wybiera „Przekaż firmie legalizacyjnej” i wskazuje Wasze biuro. Formularz od razu pokazuje, co system wie — paszport, stanowisko i stawka z umowy — a o co trzeba będzie dopytać.
Pracownik dostaje link mailem albo SMS-em i uzupełnia dane w swoim języku, bez konta i logowania. Klient dostaje zadanie z formularzem w swoim panelu. Nikt nie przepisuje odpowiedzi.
Sprawa ląduje w Waszym portfelu z kompletem danych. Zatwierdzacie drogę, proces przygotowuje pisma, zadania pilnują terminów.
U siebie, także w telefonie: od kiedy osoba może pracować, następny krok i kto prowadzi sprawę. Sprawę można też oddać z powrotem.
U klienta
Kierownik klienta widzi sprawę swojego pracownika u siebie, także w telefonie. Decyzja, która wraca do sprawy, trafia do karty pracownika i do jego grafiku.
| Arkusz + mail + Word | HRmoniq | |
|---|---|---|
| Dane do wniosku | przepisane z paszportu | z kartoteki osoby i pracodawcy |
| Braki w danych | telefon, mail, czekanie | link z formularzem, bez logowania |
| Właściwy urząd | szukany ręcznie | wskazany po kodzie pocztowym |
| Wybór drogi | doświadczenie jednej osoby | do trzech dróg z datą pracy i kosztem |
| Pisma | Word i kopiuj-wklej | z danych sprawy, bez kopiowania |
| Decyzja z urzędu | przepisana do arkusza | odczytana ze skanu, zatwierdzona |
| Status dla klienta | mail w piątek | u niego w systemie, od razu |
| Zmiana przepisów | nowa checklista | nowa wersja procedury |
Pakiet przepisów PL (procedury oparte na 143 cytatach z ustaw, macierz 250 obywatelstw) i wzory pism czekają na weryfikację prawnika. Biuro partnerskie weryfikuje, a jego nazwa stoi przy procedurze.
Agencje, pracodawcy i domy opieki szukają partnera w katalogu i nawiązują relację. Sprawę przekazują Wam z kartoteki, bez maili z PESEL-ami.
Procedury są danymi. Stare sprawy kończą się w starej wersji, nowe idą nową — zespół nie uczy się wszystkiego od zera.
Nie. Jesteśmy spółką technologiczną i nie prowadzimy legalizacji. Narzędzia dla biur legalizacji i dla agencji z własnym działem legalizacji to ten sam silnik w dwóch rolach: Wy obsługujecie klientów, którzy wolą zlecić sprawę, niż budować dział.
Nie. System robi powtarzalną część: zbiera dane, wypełnia wzory, pilnuje terminów. Wybór drogi, ocena ryzyka odmowy, braki w teczce i zatwierdzenie odczytu decyzji zostają przy Was — bez Waszego kliknięcia sprawa nie idzie dalej.
Wy. System wstawia dane sprawy do wzorów pism, a ostateczna weryfikacja merytoryczna należy do Waszego zespołu. Wzory i pakiet procedur czekają na weryfikację prawnika — to dokładnie rola, którą może objąć biuro partnerskie.
Jeszcze nie na co dzień. Robot dla praca.gov.pl — jedno logowanie QR w mObywatelu, potem szkic albo złożenie i odczyt stanu sprawy — jest w pilotażu. Wnioski pobytowe składacie tak jak dziś; system przygotowuje dane, pisma i teczkę.
Z karty sprawy wysyłacie prośbę. Pracownik dostaje link mailem albo SMS-em (z kontaktów w jego kartotece), otwiera formularz w swoim języku — polskim, angielskim, ukraińskim, rosyjskim albo hiszpańskim — i widzi to, co już wiemy. Link działa raz i przez 7 dni. Odpowiedź trafia do kartoteki i do sprawy.
Sprawy prowadzicie u siebie dokładnie tak samo: kartoteka, droga, pisma, terminy. Klient może dołączyć bez opłat za relację i przyjmowanie zleceń — wtedy przekazuje Wam sprawy i widzi postęp u siebie. Podglądu dla klienta bez konta jeszcze nie ma.
Zakres dostępu klienta i Waszego biura do danych osoby ustawia relacja między firmami. Widzicie to, czego potrzeba do sprawy, a dokumenty nie krążą mailem. Szczegóły w umowie powierzenia i na stronie bezpieczeństwa.
Umów demo — założymy sprawę z kartoteki, wybierzemy drogę i wygenerujemy pisma na żywo.