Tablica kandydatów
Kraj, stanowisko i data przy każdej karcie; przesunięcie karty zmienia etap i otwiera właściwy formularz.
app.hrmoniq.pl / rekrutacja
Kliknij ekran, żeby powiększyć
Kandydat do agencji albo pracodawcy jednym kliknięciem, success fee z faktu zatrudnienia, gwarancja z faktu ustania — bo klient pracuje na tej samej platformie. A obok: ogłoszenia na własnej stronie, komunikatory, telefon i AI, które pisze szkic, a Wy klikacie „wyślij”.
Najpierw pieniądze, które przeciekają między Wami a klientem. Potem ryzyko z bazy CV. Na końcu czas, który zjadają kanały i portale.
„Baza CV z pięciu lat, zgody nie wiadomo na co i do kiedy. Jedna skarga do UODO i jest problem.”
Każdy kandydat ma zgodę z zakresem i datą ważności; system przypomina przed wygaśnięciem i usuwa dane po terminie z protokołem. Kandydat cofa zgodę jednym dotknięciem w swojej aplikacji — i Wy o tym wiecie.
„Przekazałem kandydata do agencji, agencja założyła mu konto — i zniknął z mojej bazy razem z historią.”
Przekazanie niczego nie zabiera: kandydat, notatki, oceny i historia zostają w Waszej bazie, a agencja dostaje swój egzemplarz w swojej relacji. Do Waszej bazy nie ma wglądu żadna inna firma, a my jako operator przetwarzamy ją tylko na Wasze zlecenie. Udostępniacie tylko to, co sami wybierzecie: konkretnego kandydata, konkretnej firmie, w konkretnym zakresie, z odwołaniem w każdej chwili i dziennikiem, kto zajrzał. Eksport całej bazy macie zawsze.
„Klient zatrudnił mojego kandydata, a ja dowiaduję się ostatni. Fakturę za success fee wystawiam „na wyczucie”.”
Status kandydata jest współdzielony: zmiana na „zatrudniony” u pracodawcy albo agencji na platformie uruchamia naliczenie i szkic Waszej faktury z warunków, które ustaliliście przy przekazaniu. Nie pytacie, nie zgadujecie, nie negocjujecie po fakcie.
„Kandydat odszedł w drugim miesiącu. Gwarancja pilnowana w Outlooku, rekrutacja zastępcza za darmo — jeśli w ogóle się dowiem.”
Ustanie zatrudnienia u klienta na platformie to fakt kadrowy, nie plotka. Fakt uruchamia alert i proces zastępczy w Waszym kokpicie — a warunki gwarancji są zapisane przy sprawie od pierwszego dnia.
„Dwie agencje kłócą się, czyj to kandydat. Bez śladu, kto go dodał pierwszy, wygrywa głośniejszy.”
Przekazanie kandydata ma czas co do sekundy i zgodę kandydata. Duplikaty scala rejestr osób, sprzeczności rozstrzyga człowiek, nigdy automat — a o prowizji decyduje pierwsze zgłoszenie, nie siła głosu.
„Mam klienta, kolega ma kandydata. Dzielimy prowizję na słowo.”
Wspólny projekt z zapisanym podziałem; zatrudnienie u klienta nalicza obu stronom ich część automatycznie. Naliczenie i szkic rozliczenia robią się same — także między rekruterami.
„Setki CV, a dopasowanie robię oczami. Idealny kandydat dostępny za cztery miesiące, klient potrzebuje za sześć tygodni.”
AI czyta CV do struktury, a dopasowanie liczy kwalifikacje, oczekiwania, dostępność i szacowany czas do uprawnienia do pracy. Nie znamy innego dopasowania, które liczy czas legalizacji.
„Portal, strona, Telegram, WhatsApp, telefon — każdy kandydat w innym kanale, historia w głowie.”
System prowadzi rekrutera zadaniami: zadzwoń, odpisz, umów, sprawdź gwarancję. Odpowiedzi kandydatów wracają do jego profilu z każdego kanału, AI pisze szkic odpowiedzi, Wy klikacie „wyślij”.
„Za mało zleceń. Duże agencje mają klientów, ja mam kandydatów.”
Pracodawcy i agencje na platformie publikują zapotrzebowania; rekruterzy zgłaszają się sami, na warunkach, które strony ustalają między sobą i zapisują przy sprawie. HRmoniq udostępnia oprogramowanie — nie kojarzy, nie poleca i nie pobiera prowizji. Zatrudnienie u klienta nalicza Waszą prowizję bez upominania się.
Znacie ten scenariusz: kandydat trafia do agencji, agencja zakłada mu konto — i człowiek znika z Waszej bazy razem z historią. U nas przekazanie niczego nie zabiera. Kandydat, notatki, oceny i warunki zostają w Waszej bazie, a agencja dostaje swój egzemplarz w swojej relacji. Do Waszej bazy nie ma wglądu żadna inna firma; my jako operator przetwarzamy ją tylko na Wasze zlecenie.
Rekruter nie szuka, do kogo zadzwonić — dostaje zadania: zadzwoń, odpisz, umów, sprawdź gwarancję. Odpowiedź kandydata z Telegrama, Vibera, WhatsAppa czy maila wraca do jego profilu; AI pisze szkic z kontekstem sprawy, Wy zatwierdzacie jednym dotknięciem. Telefon dzwoni z kokpitu, notatka zostaje na profilu.
Nagrania i zrzuty z żywego systemu, bez retuszu. Każdy ekran powiększysz kliknięciem.
Kraj, stanowisko i data przy każdej karcie; przesunięcie karty zmienia etap i otwiera właściwy formularz.
app.hrmoniq.pl / rekrutacja
Kliknij ekran, żeby powiększyć
Agencja, firma legalizacyjna, BHP — każda relacja z rodzajem usługi i poziomem dostępu do danych.
app.hrmoniq.pl / organizacja / relacje
Kliknij ekran, żeby powiększyć
Rekruter i tak to sprawdzi, więc mówimy wprost: co działa bez opłat, co wymaga numeru firmowego, a czego nie zrobi nikt legalnie.
| Kanał | Jak działa | Co mówimy wprost |
|---|---|---|
| Telegram | bot, bezpłatny | kandydat pisze pierwszy albo klika link |
| Viber | bot, bezpłatny | jak wyżej |
| oficjalne API biznesowe | numer firmowy, weryfikacja Meta, opłata za konwersację, szablony po 24 h | |
| Prywatny WhatsApp rekrutera | niemożliwe legalnie — kończy się blokadą numeru | |
| SMS z Waszego telefonu | jeden dotyk | aplikacja otwiera gotową wiadomość; wysyłka w tle bez dotyku tylko na urządzeniach firmowych |
| Połączenie z kokpitu | Android wybiera numer sam, iOS z jednym potwierdzeniem; kandydat rozpoznany po numerze | |
| Nagrywanie rozmów | nie — notatka po rozmowie na profilu | |
| E-mail systemowy | odpowiedź kandydata wraca do profilu bez podpinania Waszej skrzynki |
Ogłoszenie opublikowane jednym kliknięciem na stronie z Waszą domeną — bez nazwy agencji, jeśli tak wolicie. Kandydat aplikuje do Was, nie do portalu.
CV do struktury, szkic odpowiedzi z kontekstem sprawy, wstępna kwalifikacja pod ogłoszenie. Wysyła zawsze człowiek.
Push z kokpitu wybiera numer w telefonie, kandydat jest podpisany imieniem i sprawą, notatka po rozmowie ląduje na profilu.
Zgody z zakresem i datą, przypomnienia przed wygaśnięciem, usunięcie z protokołem. Kandydat cofa zgodę sam — i Wy o tym wiecie.
Agencje pracy, pracodawcy i domy opieki na platformie publikują zapotrzebowania — a Wy dostajecie je bez zimnych telefonów. Warunki ustalacie ze sobą; my dajemy oprogramowanie, nie pośrednictwo.
Oceny, notatki, historia rozmów i warunki nie jadą z kandydatem do agencji — przekazanie oddaje tyle, ile wybierzecie, i nie kasuje niczego po Waszej stronie. Kandydat ma własny profil z tym, co sam o sobie wpisał.
Kokpit jest narzędziem, prowizja jest Wasza, kandydat jest Wasz do chwili, gdy sam zdecyduje inaczej. Klienci są już na platformie — Wy dołączacie do relacji, nie do listy dostawców.
Dołącz do pierwszych rekruterówNie. Jesteśmy spółką technologiczną, nie agencją i nie pośrednikiem — nie mamy wpisu do KRAZ i nie będziemy go mieć. Zarabiamy, gdy Wy zarabiacie: kokpit jest narzędziem, prowizja jest Wasza.
Nie. Pośrednictwo to kojarzenie ludzi z pracodawcami i pobieranie za to wynagrodzenia — my nie kojarzymy, nie polecamy kandydatów i nie bierzemy prowizji od żadnego zatrudnienia. Udostępniamy oprogramowanie: marketplace, na którym firmy publikują zapotrzebowania, i rejestr, w którym rekruter zapisuje warunki ustalone z klientem. Naliczenie prowizji to Wasza faktura wystawiona z faktu, który system widzi — nasz przychód to abonament za stanowisko, taki sam, gdy wakat się domknie i gdy nie.
CRM jest generykiem, który trzeba obudować. Tu funkcje są branżowe od pierwszego dnia — zgody rekrutacyjne, matching z legalizacją, przekazanie z deduplikacją — a poza tym jest sieć: pracodawca pracuje na tej samej platformie, więc success fee i gwarancja liczą się z faktów. Tego CRM nie skopiuje.
Telefon i SMS — tak, z aplikacji-słuchawki na Waszym telefonie. WhatsApp tylko przez oficjalne API biznesowe z numerem firmowym; prywatnego konta nie da się podpiąć legalnie i mówimy to wprost, bo próby kończą się blokadą numeru. Telegram i Viber działają przez boty bez opłat.
Przy przekazaniu zapisuje się okres ochronny kandydata u tego klienta — na przykład dwanaście miesięcy. Zatrudnienie w tym oknie u klienta na platformie nalicza Wasze fee tak samo, jak zatrudnienie od razu, bo status kadrowy jest faktem, nie deklaracją. Jeśli kandydat był w bazie klienta przed przekazaniem, klient zgłasza to od razu ze śladem czasu — spór rozstrzyga człowiek na podstawie dwóch dat, nie dwóch wersji.
Za stanowisko rekrutera z limitem aktywnych kandydatów w miesiącu w cenie — i jawną dopłatą ponad limit, także za AI, bo AI pracuje dla każdego kandydata, nie dla każdego rekrutera. Ogłoszenia na Waszej stronie są bez licznika: to Wasza strona, nie portal pracy. Nigdy za przekazanie ani zatrudnienie kandydata: taka opłata robiłaby z nas pośrednika, którym nie jesteśmy. Pierwsze stanowisko jest bezpłatne bezterminowo, a pierwsi rekruterzy w pilotażu nie płacą za żaden moduł. Stawki są jawne w cenniku.
Kokpit rekrutera uruchamiamy z pierwszą grupą rekruterów — napiszcie, a dostaniecie termin, zakres pierwszej wersji i warunki. Pierwsi użytkownicy współtworzą zakres i nie płacą za okres pilotażu.
Napiszcie — dostaniecie termin, zakres pierwszej wersji i warunki pilotażu bez opłat.